Podsumowanie roku

Mam dużo do zarzucenia obecnemu 2020 rokowi !

1. Nie pozwolił mi na uczestnictwo w warsztatach fotograficznych, wydarzeniach dla fotografów, szkoleniach.

2. Uniemożliwił mi poznawanie nowych ludzi przez zakaz organizowania imprez masowych. Na jedną taką imprezę czekałam niemal cały rok bo co miesiąc była przesuwana na inny termin i niestety nie udało się jej zorganizować.

3. Spowodował u mnie dużą nerwówkę, czy mój ślub się odbędzie czy nie…

Finalnie, mój wymarzony dzień, mój ślub, się odbył. Wybraliśmy datę idealnie wpasowującą się w sytuację epidemiologiczną i zorganizowaliśmy wesele, bawiliśmy się do rana. Był to magiczny dzień, pełen wzruszeń, choć na chwilę zapomnieliśmy o troskach i nerwach jakie przyniosły nam przygotowania – i pytanie: ,,uda się, czy się nie uda i w ostatniej chwili będziemy przekładać?” .

Szczęściem również jest to, że nikt po naszym weselu nie zachorował, a kilka osób robiło test na koronawirusa! Bo tego też się bardzo baliśmy.

Cieszę, że ten rok się kończy i zacznie się mój wyczekany 2021 rok.

Czuję, że będzie on rokiem przełomowym dla mnie. Wiążę z nim wielkie nadzieje związane z rozwojem zawodowym i osobowościowym. Liczba 21 to moja ukochana, ulubiona i szczęśliwa liczba.

WIEM, ŻE BĘDZIE DOBRZE!