Wiosna, wiosna ach to Ty…

Dobrze, że nie zakazali otwierać okien,,,ech. Czeka nas jeszcze chwila izolacji, którą musimy przetrwać. Dla wszystkich jest to czas trudny, zbliżające się Święta Wielkanocne nie pomagają… nie pomaga też pogoda, która z dnia na dzień jest coraz piękniejsza🌼, nie pomagają stada ptaków śpiewających pod moim oknem: „no wyjdź na spacer, no chodź…” 😜

Niektórzy będą musieli spędzić święta samotnie, bądź w okrojonym składzie rodzinnym. Na szczęście żyjemy za czasów gdy internet, komputery i kamery są raczej w każdym domu. Apeluję więc: dzwońcie do bliskich, znajomych, przyjaciół. Rozmawiajcie na kamerach, pijcie razem kawę przy ploteczkach, bądź piwko pod wieczór 🍻

Dla mnie czas tego zamieszania to przede wszystkim kopniak, bym wreszcie spojrzała na swoje życie i wybrała co jest dla mnie najważniejsze. Wybrałam i czuje się z tym szczęśliwie☺

Pamiętajcie, że każdy koniec to też początek czegoś nowego. Moje ” nowe” właśnie się zaczyna i mam nadzieję, że to będzie najpiękniejsza rzecz jaką dla siebie zrobiłam.